mydlo-z-mniszka-pokrojone
Mydła domowe

Mydło z mniszka lekarskiego

Pomyślałam niedawno, że już czas na wpis z przepisem na mydło sodowe. Korzystając z okazji, że majowe łąki i trawniki roją się od żółtych kwiatów mniszka, postanowiłam, że od tego właśnie zaczniemy.

Ci z Was, którzy śledzą profil facebookowy Kuchni Kosmetycznej wiedzą, że przygotowania do wyrobu mydła z mniszka rozpoczęłam od nazbierania kwiatów a następnie zrobienia z nich maceratu na oliwie z oliwek. Etap ten opisuję szczegółowo poniżej, jednak zaznaczam:

Jeśli nie zbierałaś/eś kwiatow mniszka lub z innego powodu nie możesz/nie chcesz tworzyć maceratu mniszkowego, nadal możesz wykonać mydło z tego przepisu – z tą różnicą oczywiście, że nie będzie to już mydło mniszkowe. W takim wypadku możesz pominąć pierwszy paragraf “Etap I – macerat z mniszka”.

Etap I – macerat z mniszka

W mydlarstwie istnieją 3 znane mi szkoły tworzenia maceratu olejowego.

Pierwsza z nich, zwana metodą “na zimno”, polega na:

  1. Wstępnym osuszeniu kwiatów (chodzi o to, by dać szansę wydostać się wszelkim robaczkom i innym żyjątkom. Są również i tacy, którzy wolą dla pewności wysuszyć kwiaty całkowicie – jak najbardziej, można i tak 🙂
  2. Włożeniu ich do uprzednio wyparzonego i osuszonego słoika/ szczelnego naczynia
  3. Zamknięciu naczynia i postawieniu go z dala od bezpośrednich promieni słonecznych, najlepiej w temperaturze lekko wyższej niż temperatura pokojowa.
  4. Wstrząsaniu słoikiem codziennie przez ok. 3 tygodnie.
  5. Odcedzeniu kwiatów przez gazę.

Ta metoda jest zdecydowanie metodą dla cierpliwych. Jeśli zależy Ci na czasie / nie masz cierpliwości, mam dobre wieści. Istnieją 2 szybsze sposoby uzyskania maceratu – są to sposoby “na ciepło”.

Pierwszy sposób “na ciepło” to metoda, którą zastosowałam tworząc moje mydło z mniszka. Polega ona na:

  1. Wstępnym osuszeniu kwiatów
  2. Włożeniu ich do uprzednio wyparzonego i osuszonego słoika/ szczelnego naczynia i zalaniu wybranym olejem (tutaj: oliwa z oliwek)
  3. Włożeniu naczynia do garnka i gotowaniu go przez ok. 3h w kąpieli wodnej.
  4. Ostudzeniu maceratu do temp. pokojowej.
  5. Odcedzeniu z niego kwiatów po 24h.
  6. Ponownym odcedzeniu maceratu po kolejnych 24h (mniszek lekarski tworzy mułowaty osad na dole maceratu. Naszym zadaniem jest możliwie jak najdokładniejsze zlanie oleju znad osadu).

Drugi sposób “na ciepło” jest bardzo podobny – jednak zamiast do garnka z kąpielą wodną możemy wsadzić nasz słoik z kwiatami mniszka i olejem do … zmywarki. W ten sposób przygotowujemy nasz macerat mimochodem, przy okazji mycia naczyń (niektórzy polecają, by pozostawić słoik w zmywarce na 2-3 programy mycia, inni poprzestają na 1 programie).

Etap II – tworzenie mydła

Przed rozpoczęciem tego etapu koniecznie zapoznaj się z zasadami BHP tworzenia mydła. Jeśli wiesz już, jak bezpiecznie zorganizować swoje stanowisko pracy, przejdźmy do meritum tego artykułu:)

Aby przygotować mydło z mniszka,

Potrzebujesz:

Oleje:

  • 175 g maceratu z mniszka (jeśli ominęłaś/ominąłeś etap I i nie masz maceratu, użyj po prostu oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego)
  • 175 g masła kokosowego
  • 75 g oleju ryżowego
  • 75 g masła shea

Ług:

  • 130 g wody destylowanej
  • 70 g wodorotlenku sodu (NaOH)

Dodatki:

  • płatki kwiatów (w moim mydle użyłam do dekoracji suszonych kwiatków nagietka, ponieważ wszystkie kwiaty mniszka lekarskiego zużyłam do maceratu. Ty również możesz podziałać kreatywnie! Możesz przystroić swoje mydło kwiatkami mniszka, innych kwiatów, a także kryształkami soli, ziarnami maku czy kawy).
  • olejki eteryczne ( w moim przypadku były to olejki o zapachu bergamotki, mandarynki i limonki, w sumie 10ml. Jeśli chcesz, możesz użyć innych zapachów i modyfikować ich ilość – postaraj sie jednak dodać nie więcej niż 15 ml olejków eterycznych.

Przygotowanie

  1. Odmierz oleje i podgrzej je w garnku mniej więcej do temperatury 50-60 stopni – najlepiej takim wykonanym ze stali nierdzewnej. Przestań podgrzewać gdy zobaczysz, że masła rozpuściły się już i tworzą razem z olejami jednolitą mieszaninę.
  2. W oddzielnym naczyniu (żaroodpornym, najlepiej szklanym) odmierz wodę destylowaną. Najlepiej będzie, jeśli włożysz naczynie do zlewu.
  3. Odmierz wodorotlenek sodu i ostrożnie przesyp go do naczynia z wodą desylowaną (NIGDY nie przyjmuj odwrotnej kolejności!).
  4. Wymieszaj ług aż do momentu gdy uzyskasz jednolitą ciecz bez grudek, osadu, czy widocznych kryształków. Pamiętaj, aby nie trzymać głowy bezpośrednio nad oparami! Unikaj ich wdychania, otwórz okno i włącz wyciąg.
  5. Pozwól, by zarówno ług jak i oleje wystygły do temperatury ok. 30-40 stopni.
  6. Jeśli chcesz, możesz na tym etapie dodać do olejów trochę płatków kwiatów. Będą one “wmieszane” w mydle. Jeśli jednak chcesz, by Twoje mydełko było jednolite, omiń ten punkt.
  7. Wlej ług do garnka z olejami (NIGDY odwrotnie!). Blenduj do momentu uzyskania lekko budyniowej konsystencji.
  8. Dodaj olejki eteryczne, następnie całość dokładnie wymieszaj lub krótko zblenduj.
  9. Masę o konsystencji budyniu przelej do formy. Uderz foremką z mydłem o blat, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza.
  10. Jeśli masz ochotę, udekoruj mydło płatkami kwiatów/dodatkami.
mydlo-z-mniszka-lekarskiego

11. Owiń formę ręcznikiem, a następnie odstaw na 12-24 godziny. Po upływie tego czasu wyciągnij mydło z formy i pokrój na kostki. Odstaw je w suche, przewiewne miejsce na ok. 6 tygodni – po tym czasie Twoje mydło dokładnie wyschnie i obniży swoje pH, zbliżając się do odczynu Twojej skóry*.

*Skóra ma Ph kwaśne, między 4,5 a 6. Mydła mają odczyn zasadowy, jednak im dłużej leżakuje, tym bardziej ich pH spada, zbliżając się do odczynu odpowiedniego dla skóry. Za mydło gotowe do użytku uważa się takie, którego pH osiąga wartość między 7 (pH obojętne) a 9,5 (ph lekko zasadowe). Mydło mniszkowe z naszego przepisu po 6 tygodniach leżakowania osiąga pH ok.8.

mydlo-z-mniszka-pokrojone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *