Mydła domowe

Różowe mydło rdestowcowe

Zawsze, gdy tworzę kosmetyki, najbardziej zwracam uwagę na właściwości. To, czy moje mydło/mazidło będzie miało kolor biały, bury czy żółty było dla mnie zawsze kwestią poboczną – póki dobrze działa i pięknie pachnie, wszystko jest w należytym porządku.

Ostatnio jednak złapała mnie szczególna lubość do farbowania kosmetyków wyciągami, olejami, glinkami. Słowem: do wykorzystywania wspaniałości kolorystycznej natury, bez konieczności modyfikowania barwy mikami kosmetycznymi.

Dlatego zaraz po mydle dyniowym, którego intensywny pomarańcz podbiłam olejem rokitnikowym (efekt na zdjęciu po lewej) przyszła kolej na mydło rdestowcowe – czyli mydło z wyciągiem olejowym z korzenia rdestowca, dającym piękny, różowy kolor. (prawa strona zdjęcia).

Po lewej: mydło dyniowo-jogurtowe (pomarańczowy kolor to zasługa octu dyniowego i oleju z rokitnika. Po prawej: mydło z wyciągiem olejowym z korzenia rdestowca.

Czy ten odcień nie jest piękny?

A oto, jak go uzyskać 🙂

Potrzebujesz:

Ług:

  • 168 g jogurtu naturalnego (lub jak u mnie: 150 g jogurtu, 18 g glukozydu decylowego)
  • 85g NaOH

Tłuszcze:

  • 240 g maceratu z korzenia rdestowca na oleju słonecznikowym
  • 150 g oleju babassu
  • 90g oleju kokosowego
  • 60g oleju ze słodkich migdałów
  • 60g masła kakaowego
  • opcjonalnie: olejek eteryczny

Wykonanie:

Mydło rdestowcowe

  1. Jogurt zamroź w formie na kostki lodu.
  2. Kostki zmrożonego jogurtu wrzuć do miski i zasypuj małymi partiami NaOH.
  3. Gdy zamrożony jogurt rozpuści się już i wymiesza z wodorotlenkiem “na gładko”, dodaj glukozydu decylowego (jeśli go używasz).
  4. Do garnka wlej/wrzuć tłuszcze i podgrzej je. Staraj się nie przegrzewać – podgrzewaj delikatnie jedynie do momentu rozpuszczenia się tłuszczy.
  5. Teraz magia. Dodaj ług do tłuszczy (oba płyny powinny być w zbliżonej temperaturze). Po wlaniu ługu do garnka z tłuszczami macerat z rdestowca zmieni barwę na piękny, intensywny róż.
  6. Zblenduj krótko składniki. Jeśli używasz olejków eterycznych/zapachowych dodaj je teraz. Następnie przelej mydło do formy.

Przypadek rdestowca jest na tyle spektakularny (naprawdę cieszy oko), że uznałam opisywanie jego fenomenu za mijające się z celem. Sami zobaczcie! Jeśli macie konto na Instagramie, to tutaj wrzuciłam krótką Rolkę, w której możecie zobaczyć jak wyglądają kolejne etapy tworzenia mydła rdestowcowego.

A przede wszystkim — jak tworzy się ten piękny róż!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *